Content marketing

Warto zastanowić się jak pojęcie reklamy będzie definiowane przez następne pokolenia. Bardzo prawdopodobne, że przekazy reklamowe, które znamy dziś ulegną ewolucji. Nie będą to bezpośrednie, czasami wręcz nachalne komunikaty typu „kup teraz”, „skorzystaj z promocji” czy „sprawdź nasz nowy produkt”.

Przekaz będzie historią, treścią, która będzie angażować odbiorcę i wzbudzać w nim emocje. Produkt czy usługa będą zręcznie wplecione w komunikat, który zamiast przekazywać informację nie dając odbiorcy nic w zamian, będzie go bawił, edukował, rozśmieszał, zaskakiwał.

Wielka w tym rola serwisów wideo takich jak YouTube czy Vimeo. W ciągu ostatniego roku zauważalny jest wzrost takich treści. Świetnie korzystają z tych serwisów Heineken, Nivea, Dove, Old Spice, Red Bull… W stworzonych przez nich kreacjach, które zdobywają dziesiątki miliony widzów na całym świecie nie ma słowa zachęty do kupna ich produktów! Brakuje nachalnych CTA (ang. call to action), których przykłady wymieniłem powyżej. W przyszłości następne pokolenia będą miały problem w rozróżnieniu co jest przekazem marketingowym/reklamowym a co nie jest.

Kolejnym dowodem na tę drogę rozwoju reklamy na świecie jest fakt, że powstaje coraz więcej „agencji contentowych„, których zadaniem jest przygotowanie angażujących treści, zamiast skutecznych, bądź sprzedażowych komunikatów. Również rosnąca popularność blogosfery oraz blogowania jako narzędzia marketingowego świadczy o tym, że dokonuje się zmiana podejścia do reklamy.


Skomentuj, zadaj pytanie:
Komentarze 0
  • Zostań pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis.

W tym artykule: marketing contentowy, content is the king, pisanie tekstów dla marketera, merketer od pisania tekstów, content dla strony internetowej.